Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zima

109. Granantowy sweter

Obraz
Choć pierwszy dzień wiosny już za nami, zima nie całkiem odpuściła. I granatowy sweter znowu wyciągnęłam z szafy. Mam go już jakiś czas i bardzo go lubię. Jest ciepły, a jego pudełkowy krój sprawia, że nie czuję się w nim jak w bezkształtnej masie. Nie lubię zbyt obszernych ubrań, wydają się mało schludne. sweter zrobiony z włóczki Drops Lima. Choć nie jestem fanką białych ubrań, a tym bardziej spodni i spódnic, jednak sprawiłam sobie jedna parę i jestem z niej całkiem zadowolona. Z ciemnymi górami, których mam całkiem sporo, wygląda to całkiem dobrze. Życzę Wam dużo zdrowia!

108. Wełniana spódnica z Twoje Wykroje

Obraz
Dziś chciałam Wam zaprezentować moją czarną spódnicę. Uszyłam ją sobie na przywitanie nowego roku. Wykrój na nią można znaleźć tu . Polecam Wam bardzo tę stronę, zwłaszcza tym osobom, które chciałyby nauczyć się szyć. Można tam również zapisać się na kurs. Co prawda nie korzystałam z samych kursów, jednak korzystanie z wykrojów i ich opisów oraz zasobów bloga Joulenki , twórczyni strony Twoje Wykroje i mogę stwierdzić, że te kursy są dobrze zrobione i dzięki nim można naprawdę dobrze nauczyć się szyć i doskonalić swoje umiejętności. Oprócz spódnicy szyłam też sukienkę oraz top, które są dostępne w sklepie. Je także zaprezentuję na blogu. Wykrój na tę spódnicę mnie urzekł, bo bardzo lubię taki typ ubrań. Można je stylizować na wiele sposobów. Są uniwersalne i wygodne, dobrze się je nosi. I tak jak w przypadku mojego ulubionego wykroju na sukienkę tak i tu kolekcja będzie się rozrastać. Cienką wełenkę mam już nawet nie pamiętam skąd. Pokusiłam się też o doszycie podszewki, bo jednak t...

105. Trzecia niedziela adwentu

Obraz
Trzecia niedziela adwentu już praktycznie za nami. W okolicach Bożego Narodzenia dużo mówi się o prezentach. Reklamy rozbudzają nasze pożądanie, spcece od marketingu próbują nas namówić na kupno jak największej liczby prezentów. Wiele fundacji w tym czasie uaktywnia się apelując do naszych serc, by dla każdego święta były wyjątkowym czasem. Gdzieś tam w tle mówi się, że istotne jest nie tylko przyjmowanie podarunków, ale też dawanie od siebie. Żyjemy w świecie, w którym można kupić wiele niezwykłych towarów, a świat dzieli się na ludzi, którzy twierdzą, że wszystko ma swoją cenę i na tych, którzy uparcie tkwią w przekonaniu, że niektórych rzeczy kupić nie można. Warto o tym pamiętać, gdy wybieramy się na świąteczne zakupy. Trzecia niedziela adwentu to czas, gdy mam już większość prezentów przygotowanych do rozdania. Zagracają moją szafkę. W świąteczny ranek wyda się ona taka pusta i smutna bez kolorowych pakunków. Mam trochę fioła na tym punkcie. Każdego roku wybieram jakiś styl, kol...

104. Druga niedziela adwentu

Obraz
Na adwentowym wieńcu zapłonęła kolejna świeca, a wieczory robią się coraz dłuższe i chłodniejsze. "To właśnie miłość" już obejrzałam. Szafa powoli zapełnia się srebrzystymi pakunkami (w tym roku ten kolor przewodzi na opakowaniach prezentów). Niebawem kuchnia wypełni się korzennym zapachem ciasteczek, a ich aromat powoli zacznie ogarniać cały dom. Świąteczne piosenki będą umilać przedświąteczną krzątaninę. Dziś czas na ozdoby choinkowe. Choć u nas choinka pojawia się kilka dni przed świętami. Wiem, że w wielu domach świąteczne drzewka pojawiają się dopiero w Wigilię. Zauważyłam jednak, że są domy, w których choinka pojawia się już w połowie adwentu. U nas zielone drzewko stoi do oporu, raczej staram się, by wytrzymało chociaż do moich imienin. W poprzednich latach publikowałam posty z ozdobami świątecznymi, które wykonałam na szydełku. Faktycznie wiszą one na mojej choince co roku, czasem zmienia się ich skład, coś dodaję, z czegoś rezygnuję. Choinka zawsze jest biała. Cała...

103. Pierwsza niedziela adwentu

Obraz
Gdy na zewnątrz robi się coraz chłodniej, czas wyciągnąć wełniane płaszcze i ciepłe szale, do pracy wstaję, gdy jest ciemno i wracam już po zachodzie słońca, to wiem, że zbliża się koniec roku, a wraz z nim kolejne Boże Narodzenie. Ale zanim to nastąpi to kolejna okazja do przeżycia jednego z moich ulubionych okresów roku: Adwentu. Pierwsza niedziela adwentu to równocześnie początek nowego roku kościelnego. W tę niedzielę przypominamy sobie znów, że nad naszym światem panuje Bóg i to on zadecyduje o jego końcu. Że w każdej chwili powinniśmy być gotowi na Jego ponowne przyjście. Nie tylko na nadchodzące święta, ale zawsze. Uwielbiam Adwent, uwielbiam Boże Narodzenie. To mój ulubiony czas w roku, choć jest bardzo wymagający. W ciągu tych czterech niedziel podzielę się z Wami tym, co robię w adwent i jak przygotowuję się do świąt. Dziś dwa symbole adwentowe, które w moim domu wyznaczają jego rytm: kalendarz adwentowy i wieniec adwentowy. Kalendarz adwentowy Kalendarz adwentowy to ...

101. Minionkowe kompleciki

Obraz
Niemal każdy post zaczynam słowami, długo mnie tu nie było, będę pisać częściej. Ale czy ma sens się tłumaczyć? Jak wiecie to moje miejsce i nie mam zamiaru się tu kajać. Jest to moje hobby i przyjemność, więc będę publikować tak często jak mi się podoba, bo na pierwszym miejscu jest szycie, a pisanie bloga to miły dodatek i asumpt do dalszego rozwoju. Dziś chciałam Wam pokazać jesienno- zimowe czapeczki z kominami dla przedszkolaków. Choć lato jeszcze w pełni (ja też mam na maszynie jeszcze letnie ubrania), to na dzisiejsze wejście wybrałam właśnie je. Przepis ma ten uroczy i praktyczny komplet znajdziecie w książce "Mamo, uszyj mi!" Choć od razu zaznaczam, że jeżeli szyjecie czapeczkę z grubszych dzianin, to warto wybrać rozmiar, nawet dwa większy niż wypada na dziecko. Ja uszyłam oba z dresówki w minionki i dzianiny minky. Komplety są dwustronne. Przez użytkowników są lubiane, bardzo podoba im się zwłaszcza mięciutki polarek w kropeczki na kominie, który delikatnie ok...

83. Świąteczna spódnica na początek roku

Obraz
Witam Was w nowym roku! Wiele osób cieszy się, że poprzedni rok już za nimi. Mój rok był... Spodziewajcie się niespodziewanego. Moje życie bardzo się zmieniło i spełniło się moje największe marzenie i jest to dobry początek planów na przyszłość. Spełniło się też kilka mniejszych marzeń. Zrealizowałam kilka planów i rozpoczęłam nowe, które skończę już w nowym roku. Czy robię postanowienia na nowy rok? I tak i nie. Posługuję się kołem życia, na którym wypisuję moje plany i marzenia. W zeszłym roku też miałam takie koło. Miło jest zobaczyć, co się realizowało, czego nie, a co po prostu przestało być ważne. Więc z nowym kołem ruszam w nowy rok. Choć na Instagramie zrobiłam krótkie i proste podsumowanie roku 2017, to nie znalazły się w nim rzeczy, które uszyłam jeszcze w 2017, ale nie zdążyłam ich opublikować. Są jednak w tym zestawieniu rzeczy, które na blogu się nie pojawiły, a są widoczne w profilu. Dziś bohaterką wpisu zostaje wzorzysta spódnica.

65. Po prostu zwykły sweter

Obraz
Opuszczamy na chwilę kuchnię. Dziś zapuszczamy się na chwilę w gąszcz mojej garderoby, która jakiś czas temu wzbogaciła się o szary sweter.

62. Dla zmarzlucha

Obraz
Jestem strasznym zmarzluchem i zima to dla mnie najgorsza pora roku. Rękawiczki są więc niezbędnym atrybutem zimowego ekwipunku, zwłaszcza, ze używam ich także poza sezonem zimowym, np. idąc w góry - uwierzcie mi, przydają się.

60. Prosta czapka na drutach

Obraz
Zima w pełni. Śnieżny krajobraz cieszy nasze oczy. Trzeba się cieplej ubierać, czego nie lubię, ale kolekcja zimowych utensyliów zaczyna się poszerzać. Dziś prosta czapka, którą można nosić na kilka sposobów. Powstała w dwóch wersjach kolorystycznych.