13. Mój kącik do dziergania
W zasadzie (chyba powinnam zacząć się pilnować, bo nadużywam tego wyrażenia) to mój kącik do dziergania jest wielofunkcyjny. Służy zarówno do szycia jak i dziergania, pisania na komputerze, czytania, jedzenia. Oczywiście nie wszystko na raz... Chociaż nie... Zdarza się, że robię prawie wszystkie te czynności jednocześnie. W kąciku jest mnóstwo rzeczy: stolik - na kawę, herbatę, maszynę do szycia, komputer, notatki, książki i wiele innych. Koszyk mały - na małe robótki, serwetki, misie itp, głównie na szydełku. Koszyk duży - na duże robótki, swetry, szale itp, tutaj głównie drutowe dzieła Maszyna do szycia - do szycia ubrań i kartek Fotel - po prostu na nim siedzę, ale też wieszam, układam różne rzeczy Poduszka - element dekoracyjny Karimata - no cóż to najlepszy kąt mojego pokoju do przechowywania jej, bo nie mieści się pod łóżkiem. Szafka z szybami - tam trzymam praktycznie cały mój robótkowy kram: numery Burdy i gazet szydełkowo - drutowych, resztki włóczki, kordonki, przybor...