30.12.2013

13. Mój kącik do dziergania

W zasadzie (chyba powinnam zacząć się pilnować, bo nadużywam tego wyrażenia) to mój kącik do dziergania jest wielofunkcyjny. Służy zarówno do szycia jak i dziergania, pisania na komputerze, czytania, jedzenia. Oczywiście nie wszystko na raz... Chociaż nie... Zdarza się, że robię prawie wszystkie te czynności jednocześnie.
W kąciku jest mnóstwo rzeczy: stolik - na kawę, herbatę, maszynę do szycia, komputer, notatki, książki i wiele innych.
Koszyk mały - na małe robótki, serwetki, misie itp, głównie na szydełku.
Koszyk duży - na duże robótki, swetry, szale itp, tutaj głównie drutowe dzieła
Maszyna do szycia - do szycia ubrań i kartek
Fotel - po prostu na nim siedzę, ale też wieszam, układam różne rzeczy
Poduszka - element dekoracyjny
Karimata - no cóż to najlepszy kąt mojego pokoju do przechowywania jej, bo nie mieści się pod łóżkiem.
Szafka z szybami - tam trzymam praktycznie cały mój robótkowy kram: numery Burdy i gazet szydełkowo - drutowych, resztki włóczki, kordonki, przybory do szycia, tkaniny, druty i szydełka.
Lampka - bo jak jest wieczór to nie widzę.
Gitara - bardzo udany prezent gwiazdkowy, dotąd grałam na pożyczonych...
Świeczka - element dekoracyjno - zapachowy.

2 komentarze:

  1. Piękny kącik, a najbardziej podziwiam fotel i kosz. U mnie wygląda to bardzo chaotycznie.

    OdpowiedzUsuń

Twoje opinie pomagają tworzyć bloga, dziękuję za każde słowo