26.06.2018

89. Spodnie z wysokim stanem

Wreszcie wakacje! Nie mogłam się doczekać tego beztroskiego czasu, kiedy można oczyścić głowę, zrelaksować się i nadrobić zaległości z ostatnich miesięcy. Po prostu złapać oddech, bo nowe wyzwania czekają, nie tylko mnie, więc trzeba się do nich przygotować. Te wakacje mam zamiar spędzić na pełnym relaksie. Robić tylko to co chcę, tylko to co dla mnie łatwe. Żadne nauki, stresy i inne. Zawsze tak mówię, a potem się wleką za mną sprawy z wakacji nie zamknięte, bo mi się nudziło. Żadne nudzenie w tym roku - wypoczywanie.
Ale dziś, coś jeszcze z roku szkolnego. Spodnie, takie eleganckie, nie obcisłe rurki, w których się lubuję. Spodnie z naprawdę wysokim stanem, a nie takim, który kończy się nad kolcami biodrowymi. Są wygodne i ładnie prezentują się z butami na obcasie, a w wersji mniej oficjalnej dobrze wyglądają z tenisówkami.

28.05.2018

88. Amarantowa sukienka dresowa

Dawno mnie tu nie było... Ale jestem i to jest najważniejsze!
Sukienka miała być wygodna, schludna, trochę taka codzienna, ale nie do końca zwyczajna. Miała być czerwona, ale oczywiście nie wyszło. Jest ciemnoróżowa, w trudnym do uchwycenia przez aparat kolorze. Już, już miałam wziąć odpowiedni kawałek czerwonego materiału, ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam i wymieniłam bal ze stołu krojniczego. Naprawdę, praktycznie wyrwałam pani z ręki belę materiału. Cała ja.








05.04.2018

87. Wyprawka na nowieckę

Ach! Wreszcie wiosna. Marzec był dla mnie bardzo trudny, bo już dłużyła mi się ta zima. Na szczęście coraz wyżej wschodzące słońce musiało pokonać arktyczny wiatr, który tu u nas hulał. Ale już wracam do żywych i do bloga. Znów z energią i nowymi pomysłami!

Dziś miniwyprawka dla bobasa. Moje dziecko jest lekko poszkodowane na tle swoich kuzynów i przyszłych kumpli. On nie miał takiego kocyka i poduszki. Ale wtedy nie umiałam tak dobrze szyć.
Tak to sobie tłumaczę.