04.01.2018

83. Świąteczna spódnica na początek roku

Witam Was w nowym roku! Wiele osób cieszy się, że poprzedni rok już za nimi. Mój rok był... Spodziewajcie się niespodziewanego. Moje życie bardzo się zmieniło i spełniło się moje największe marzenie i jest to dobry początek planów na przyszłość. Spełniło się też kilka mniejszych marzeń. Zrealizowałam kilka planów i rozpoczęłam nowe, które skończę już w nowym roku.
Czy robię postanowienia na nowy rok? I tak i nie. Posługuję się kołem życia, na którym wypisuję moje plany i marzenia. W zeszłym roku też miałam takie koło. Miło jest zobaczyć, co się realizowało, czego nie, a co po prostu przestało być ważne.
Więc z nowym kołem ruszam w nowy rok. Choć na Instagramie zrobiłam krótkie i proste podsumowanie roku 2017, to nie znalazły się w nim rzeczy, które uszyłam jeszcze w 2017, ale nie zdążyłam ich opublikować. Są jednak w tym zestawieniu rzeczy, które na blogu się nie pojawiły, a są widoczne w profilu.
Dziś bohaterką wpisu zostaje wzorzysta spódnica.



09.11.2017

81. Kot Leon

Mam nadzieję, że się stęskniliście. Bo ja nawet trochę. Oszczędzę Wam tłumaczeń, czemu mnie nie było. Dziś z innej beczki, ale do cyklu o sukienkach jeszcze wrócimy, bo pojawił się nowy egzemplarz w kolekcji. Jest też pomysł na kolejny cykl.
A tymczasem przestawiam Wam kota Leona!